Pierwszy taniec, para młoda cała w stresie

Pierwszy taniec pary młodej wpisał się na stałe do tradycji weselnej. Mini pokaz przed rodziną, znajomymi i kamerą wprowadza niemały popłoch w sercach najważniejszej dwójki wieczoru. Pan młody nerwowo zerka na zegarek, do obiadu nie odpuszcza ani jednego toastu, by choć na chwilę ukoić skołatane nerwy. Wodzirej zaprasza wszystkich na parkiet, emocje sięgają zenitu i po dwóch minutach jest po wszystkim. Co złożyło się na sukces?

Szkoła tańca, oddać się w ręce profesjonalistów

Tak jak pierwszy lot na Księżyc wymagał przygotowań tak i Wy musicie im sprostać. Ważne tylko, by nie odkładać nauki na ostatnie trzy dni. Jak macie trochę wolnego czasu popytajcie znajomych o dobrą szkołę tańca. Pod okiem instruktora – choreografa dobierzecie odpowiedni układ do ulubionej piosenki. Czym prędzej uświadomicie sobie, że pierwszy taniec to nie przykry obowiązek a sympatyczny wstęp do dobrej imprezy tym lepiej dla Was. Wygospodarowana godzina czy dwie w tygodniu pozwoli na oderwanie się od pacy, obowiązków i przygotowań. Spędzicie razem miło czas, zrelaksujecie się, przecież taniec to zabawa.

Pierwszy taniec na własną rękę

Nie zawsze możecie znaleźć czas na odwiedziny w szkole tańca. Z pomocą w takich sytuacjach przychodzi YouTube.com. W sieci jest mnóstwo filmików nie tylko instruktażowych, ale i całkiem nieźle nagranych samych występów. Zadanie wymaga trochę więcej pracy, ale będziecie mieć wolną rękę przy modyfikacjach. Wspólna praca nad układem na pewno Was zbliży, treningi odciągną od seriali i jak wszystko dobrze pójdzie dostarczą mnóstwo dobrej zabawy. Pierwsze kroki mogą odbiegać od ideału, ale nie dajcie się zwariować, trening czyni mistrza, śmiech to zdrowie 🙂

Wiem, że łatwo się mówi, ale jedyne słuszne wyjście to podejść do sprawy na luzie. Rozumiem, chcecie się pokazać jak z najlepszej strony. Nie znaczy to, że poziom musi sięgać finału „Tańca z gwiazdami”. Jedno czy dwa potknięcia, jeżeli w ogóle zostaną zauważone, dodadzą Wam uroku. Pierwszy taniec jest szalenie ważny z innego powodu. Jest to najprostsza droga do zebrania wszystkich na parkiecie. Wasz taniec się kończy, goście zostali wprowadzeni w imprezowy nastój i wszyscy razem ruszacie z marszu do zabawy. Teraz dopiero zobaczycie, że tylu ilu gości tyle różnych szkół tańca 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *