Wspólne konto bankowe dla młodej pary

Zawarcie związku małżeńskiego to nie tylko symbol. Przed młodymi wspólna droga pełna pięknych i tych trochę trudniejszych chwil. Razem dużo łatwiej jest pokonać wszelkie problemy. Wszyscy pragną wsparcia i pomocy. Dlatego aspekt finansowy, mimo, że to delikatna kwestia powinien być poruszany bez niepotrzebnych podchodów i dwuznaczności. Postaramy się w dalszej części tekstu przeanalizować kilka rozwiań, które zostały sprawdzone przez naszych czytelników.

Jedno, wspólne konto dla nowożeńców

Bezapelacyjnie najbardziej transparentne rozwiązanie. Obie wypłaty trafiają na wspólny rachunek i para wspólnie decyduje jak spożytkować środki. Część może trafiać na oszczędnościówkę, cześć zasilać fundusz wakacyjny. W razie chwilowych zawahań małżonek i małżonka wspierają siebie nawzajem.
Jest w czym wybierać, na https://kontomat.net/ znajdziemy wiele ciekawych ofert, które sprostają naszym wymaganiom. Na co zwrócić uwagę?
Na plus rachunku wpłynie:

  • brak kosztów prowadzenia konta,
  • przelewy powinny być bezpłatne,
  • możliwość wypłacania pieniędzy z wielu bankomatów za zero złotych.

Warto podkreślić, że z drugiej strony, taki system buduje również zaufanie między małżonkami.

Uzgodniona, jedna wspólna pula pieniędzy małżonków

Rozwiązanie polega na przelewaniu co miesiąc określonej kwoty pieniędzy na jeden rachunek. Środki służą regulowaniu comiesięcznych opłat związanych np. z mieszkaniem czy ratami za sprzęt RTV/AGD. Dodatkowo mogą posłużyć do codziennych zakupów spożywczych. Orędownicy tego rozwiązania podkreślają swoją niezależność finansową. Wolą kupować ubrania czy kosmetyki z własnej kieszeni, nie oglądając się na zdanie partnera.
Więcej problemów może się pojawić przy większych, planowanych lub nie wydatkach. Mamy tu na myśli zakup samochodu, czy wspólne wakacje. Wymagają one często wspólnych wyrzeczeń i przy kilku rachunkach bankowych może okazać się to problematyczne.

Całkowita niezależność finansowa małżonków

Takie podejście zdobywa coraz większe rzesze fanów. Rachunki płacone są równo po połowie, tak samo jak inne dodatkowe koszty. Zakupy typowe przy wspólnym mieszkaniu np. chemia czy artykuły spożywcze mogą opierać się o składki, bądź na zasadzie: raz Ty, raz ja. Mimo, że może prowadzić do nieporozumień, wiele związków bardzo chwali sobie to rozwiązanie. Często rachunki zestawiane są w tabelkach, co daje pogląd na koszty w ciągu całego miesiąca, przez co może to prowadzić do oszczędności, których wspólnie podejmie się para. Zaznaczają, że takie rozwiązanie nie wyklucza np. wspólnego funduszu wakacyjnego.
O wspólnych możliwościach oszczędzania pieniędzy pisaliśmy już w artykule – Jak zainwestować pieniądze po weselu?

Jesteśmy bardzo ciekawi Waszych doświadczeń w tej kwestii. Jak sobie radzicie z domowymi wydatkami? Wszystko zależy od nas samych, od umiejętności osiągania kompromisu i wzajemnego zrozumienia. Pieniądze są środkiem potrzebnym do osiągnięcia celu, a nie celem samym w sobie!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *